Wednesday, 7 December 2011

Grecki fast food. Souvlaki.

I znow podrozujemy z Jamiem - tym razem do slonecznej, choc bliskiej bankructwa Grecji. Tamtejsza kuchnia dlugo kojarzyla mi sie wylacznie z salatka grecka (ktora widzialam juz w tylu roznych wersjach, tak dalekich od tradycyjnej, ze juz nic mnie nie zdziwi), moussaka i... ouzo.
Po przyjezdzie na Wyspy zaczelam odkrywac kuchnie swiata, w tym i grecka, ktora bardzo przypadla mi do gustu. Jak wszystkie kuchnie srodziemnomorskie, jest aromatyczna, pachnaca ziolami i cytryna, pelna swiezych smakow i nieskomplikowanych skladnikow. A to lubie.
Dzis na tapecie souvlaki, czyli grecka wersja kebabu. To fast food w najlepszym wydaniu: szybki, pyszny i wcale nie taki grzeszny. Kupujac wieprzowine na souvlaki, warto zadbac o to, by byla jak najlepszej jakosci - malo co jest w stanie dorownac delikatnym kawalkom grillowanego miesa, ktore spedzilo troche czasu w aromatycznej marynacie. Mysle, ze jeszcze lepiej smakowaloby z prawdziwego, opalanego weglem grilla, ale ze pora na grillowanie nie calkiem odpowiednia, moje souvlaki przyrzadzilam w piekarniku, a efekt byl wiecej niz zadowalajacy.
Przepis pochodzi z ksiazki "Jamie Does".


Photobucket


Souvlaki
Skladniki:
(dla 4 osob; robilam z polowy)
- 8 plaskich chlebkow 
- 3 spiczaste slodkie papryki, najlepiej w roznych kolorach
- listki z 4 galazek swiezej miety, posiekane
- maly peczek swiezego koperku, posiekany
- czerwony ocet winny
- oliwa z oliwek extra virgin
- cwiartki cytryny, do dekoracji

Na szaszlyki:
- 800 g dobrej jakosci golonki wieprzowej, pokrojonej na 2-cm kawalki
- 1 lyzka suszonej miety
- 1 lyzka suszonego oregano
- sok z 1 cytryny
- 100 ml oliwy z oliwek
- 2 zabki czosnku, starte na drobnych oczkach
- 1 lyzka czerwonego octu winnego
- sol i pieprz, do smaku

Tzatziki:
- 1/2 duzego ogorka
- 200 ml jogurtu naturalnego
- 1 maly zabek czosnku, obrany
- 1 czubata lyzeczka suszonej miety
- 1 1/2 lyzeczki czerwonego octu winnego

Drewniane patyczki do szaszlykow przyciac tak, by miescily sie na patelni grillowej (jesli jej uzywamy) i wlozyc do wody, by namokly i nie przypalily sie podczas pieczenia. Wszystkie skladniki na szaszlyki wlozyc do miski i wymieszac dokladnie, a nastepnie przykryc folia i wlozyc do lodowki na minimum 30 minut (im dluzej, tym bardziej intensywny bedzie smak).
W tym czasie przypiec papryke nad palnikiem, na grillowej patelni albo w piekarniku, az skorka zrobi sie czarna. Wlozyc do miski, przykryc folia i odstawic na co najmniej 5 minut - dzieki temu skorka bedzie latwiej schodzic. Sciagnac skorke, oczyscic z nasion, porwac na paski i wlozyc do miski wraz z posiekanymi liscmi miety, koperkiem, odrobina czerwonego octu winnego i oliwa z oliwek. Doprawic sola i pieprzem.
Przygotowac tzatziki: zetrzec ogorka na grubych oczkach, odcisnac jak najwiecej wody, a nastepnie wymieszac ogorka z jogurtem. Czosnek ugniesc w mozdzierzu ze spora szczypta soli na gladka paste, dodac do miski z ogorkiem, dodac miete i ocet, dobrze wymieszac. Doprawic do smaku, jesli trzeba.
Mieso wyjac z marynaty i nawlec na patyczki, zostawiajac troche przestrzeni miedzy poszczegolnymi kawalkami, by sie lepiej upieklo. Smazyc na patelni grillowej albo piec pod rozgrzanym grillem w piekarniku przez 8-10 minut, obracajac co jakis czas. Podgrzac chlebki (Jamie poleca robic to w piekarniku albo na suchej patelni, ale ja podgrzalam w... tosterze).
Kiedy mieso bedzie gotowe, polozyc na podpieczony chlebek lyzke tzatziki, na to polozyc mieso, a nastepnie troche paprykowej salatki. Dla lepszego efektu mozna skropic oliwa z oliwek extra virgin i sokiem z cytryny. Podawac z cwiartkami cytryny w roli dekoracji i ewentualnego polepszacza smaku.



Photobucket

19 comments:

  1. Mniam! Nigdy nie byłam w Grecji, nie znam tamtejszej kuchni zupełnie, ale to danie wygląda bosko! A ta marynata...? Od samego czytania ślinka mi cieknie...

    ReplyDelete
  2. Bardzo lubię kuchnię grecką, w ostanią niedzielę nawet jadłam bifteki, boskie było! Twoje souvlaki wyglądają przepysznie!

    ReplyDelete
  3. Wygląda bardzo smacznie, będę musiała przetrenować na swoim Królewiczu :)))

    ReplyDelete
  4. Souvlaki? Przyznam, że nazwę słyszę po raz pierwszy:). Chyba muszę się zainteresować kuchnią grecką:)

    ReplyDelete
  5. Lubię souvlaki, a te pięknie wyglądają

    ReplyDelete
  6. Jamie rulez! Uwielbiam jego przepisy, a ten nie ustępuje pozostałym zarówno pysznością, jak i szybkością przygotowania:) Twoje souvlaki wyglądają bardzo apetycznie:)

    ReplyDelete
  7. To w Grecji też mają fast foody? oO
    Ich odżywianie zawsze kojarzyło mi się ze zdrową dietą :D
    Ale taki domowy to i tak samo zdrowie! :D

    ReplyDelete
  8. Fajny ten grecki fast food, ładne i apetyczne zdjecia zrobiłaś.
    Pozdrowienia:)

    ReplyDelete
  9. souvlaki to nazwa której nigdy nie słyszałam, ale wygląda niezwykle apetycznie! grecka kuchnia jak wszystkie śródziemnomorskie jest lekka, aromatyczna i w gruncie rzeczy prosta - opiera się na dobrej jakości świeżych składnikach, dlatego dobrze że podkreśliłaś wagę wyboru dobrego mięsa.

    Pozdrawiam cieplutko
    Monika
    www.bentopopolsku.blogspot.com

    ReplyDelete
  10. ale pyszne danie ! :D aż ślinka cieknie...

    ReplyDelete
  11. Również jestem fanką kuchni Greckiej. I ogólnie kuchni z całego basenu morza Śródziemnego:P

    ReplyDelete
  12. pyszności :) Souvlaki jadłam ostatnio... ponad 11 lat temu aż sie wierzyc nie chce... Baaaardzo smaczne zdjęcia :D

    ReplyDelete
  13. Bardzo apetycznie przedstawione i muszę przyznać,że kusisz mnie nimi i to bardzo :)

    ReplyDelete
  14. Ale pyszności! Takim fast foodem można zajadać się bez wyrzutów sumienia ;)

    ReplyDelete
  15. O chętnie bym zjadła takie:)

    ReplyDelete
  16. I tylko słońca mi brak :)) Pysznie u Ciebie jak zwykle:))

    ReplyDelete
  17. mmmyy.takie cos bym mogla zjesc..szkoda ze nie umiem gotowac:(

    buziaki

    ReplyDelete
  18. Kiedy patrze na te wszystkie pyszosci u Ciebie to zaczynam sie zastanawiac czemu ja jeszcze nic z tej ksiazki nie ugotowalam? Stoi na mojej polce juz od dluzszego czasu. Stoi i czeka :)) A souvlaki wyglada przepysznie. Chetnie wprosilabym sie na obiad :)

    ReplyDelete