Friday, 31 August 2012

Blog Day i wyroznienie

Myslalam, ze to kolejny zwykly piatek, a tu prosze: dzis, drodzy panstwo, przypada piaty juz Blog Day, czyli miedzynarodowe swieto blogerow. Skoro wszyscy inni maja swoje swieta, to i nam sie nalezy, prawda?
Ten blog jest moim trzecim. Z dwoch poprzednich jeden, osobisty, nadal dziala. Nie jest tez ostatnim - Miesczuche prowadze sporadycznie, kiedy najdzie mnie ochota, a w planach jest jeszcze jeden, z troche innej bajki. Niektorzy twierdza, ze blogowanie to zajecie dla emocjonalnych ekshibicjonistow, ktorzy nie maja co zrobic z czasem. Byc moze jest w tym troche prawdy. Ale ja wychodze z zalozenia, ze kazdy ma cos (niekoniecznie madrego, ale jednak) do powiedzenia, a skoro istnieje platforma, ktora to umozliwia, to bardzo dobrze. Wiec: wiwat blogerzy, wiwat blogowanie!

A skoro przy blogach jestesmy, to wspomne tez o Versatile Blogger Award. Zwykle nie bawie sie w takie rzeczy, ale po pieciu nominacjach - od Veggie, Guli, Madleine, Moniki i Aleksandry - nie moge sie powstrzymac. Poza tym jest swieto, a to znaczy, ze wiecej wolno.





Zasady sa proste:
- Nominuj 15 blogow, ktore twoim zdaniem zasluguja na wyroznienie
- poinformuj nominowanych blogerow o tym fakcie
- napisz o sobie 7 rzeczy, ktorych inni nie wiedza
- podziekuj blogerowi, ktory cie nomonowal i dolacz do posta obrazek Versatile Bloger Award


Cos o mnie?
- Studiowalam dziennikarstwo. Po obronie licencjatu wyjechalam na Wyspy, zeby zarobic na magisterke. Planowalam zostac tu gora rok. Doprawdy nie wiem, jak zrobilo sie z tego 7 lat.
- Jestem uzalezniona od czekolady. Jestem tez czekoladowym snobem: potrafie jechac na drugi koniec miasta po cos pysznego z Rococo i placic jak za zboze za pralinki Paula A. Younga.
- Jestem feministka. No, w koncu to z siebie wyrzucilam :)
- Za mlodu mialam epizod niejedzenia miesa. Trwalo to jakies 6 lat i skonczylo sie nagle, przy ognisku, za sprawa pieczonej kielbaski. Nie ukrywam, ze skonsumowane trunki tez mogly miec w tym swoj udzial...
- Lubie mode, kiedys chcialam nawet bawic sie w szafiarstwo, ale ze na zdjeciach wychodze kiepsko, nic z tego nie wyszlo. Nadal jednak skrycie marzy mi sie kariera modelki alternatywnej.
- Na swieta planuje zrobic sobie nowy tatuaz: rowerowa zebatke owinieta liscmi bluszczu.
- Kiedy wracam do domu nad ranem i wszedzie jest cicho i pusto, czuje sie czasem jak bohaterka postapokaliptycznego filmu.


...and the nominees are:
- Mr & Mrs Sandman
- Ania
- Dota
- Biedronka
- druga Ania
- Madame Edith
- Bartoldzik

Wiem, wiem, to mniej niz 15, ale mam wrazenie, ze wszyscy byli juz nominowani - czy to w tej, czy w poprzednich odslonach zabawy :)

15 comments:

  1. Ostatnio też myślałem o tym, żeby wyjechać na wyspy, ale zapał ostudziła mi rzeczywistość ;)

    ReplyDelete
  2. Każda okazja do świętowania jest dobra, a skoro trafia się Blog Day - tym bardziej! Gratuluję nominacji. I na koniec, tak jak mówisz: Wiwat blogerzy, wiwat blogowanie!!!:)

    ReplyDelete
  3. Chciałabym wyróżnić Cię w zabawie Versatile Blogger Award, zerknij tu: http://incookingwetrust.blogspot.com/2012/08/versatile-blogger-award.html :) Choć widzę, że łańcuszek już tu dotarł, pozdrawiam!:)

    ReplyDelete
  4. Maggie, to ile już masz tatuaży? Zawsze mi się marzył jakiś mały tatuaż, ale nigdy nie miałam odwagi;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W zasadzie to dwa, ale nowy powstal na starym, ktory robilam za mlodu i bez zastanowienia. Drugi/trzeci bedzie zaraz obok tego, ktory juz mam. Wiem tez, za na tym sie nie skonczy :)

      Delete
  5. Maggie wielkie dzięki. Jutro odpowiem na wyróżnienie, teraz czekamy na autobus do Olsztyna. Jeszcze raz dzięki za wyróżnienie i za spotkanie. Do miłego!!!!!:)

    ReplyDelete
  6. Dziękujemy za nominację. Dobrze jest być w czyimś TOPie :)

    ReplyDelete
  7. 6 lat bez mięsa dla mnie to jakby 6 lat bez czekolady dla Ciebie hehe.

    ReplyDelete
  8. Maggie,

    serdecznie Ci dziękuję za nominację :)
    Przy tej okazji miło było dowiedzieć się o Tobie czegoś ciekawego. Zawsze zastanawiałam się jak trafiłaś na Wyspy, ale nie miałam śmiałości zapytać ;-)

    Pozdrawiam serdecznie,
    E.

    ReplyDelete
  9. Muszę pogratulować. Jesteś chyba jedyną, trzeźwo myślącą i niefanatyczną feministką :)

    ReplyDelete
  10. Gratulacje. ja mogę o czymś takim pomarzyć. Nie wiedziałam, ze gdzieś oddaje się głosy, pewnie bym oddał głos dla Ciebie. Jeszcze jestem nowicjuszką.

    ReplyDelete
  11. Bardzo chętnie tu zaglądam i też Cie nominuje ;] pozdrawiam

    ReplyDelete