Tuesday, 9 August 2011

Blyskawicznie. Krewetki, harissa, kuskus.

Ostatnie wydarzenia w Londynie i calej Wielkiej Brytanii nie nastrajaja zbyt pozytywnie. Trudno mi skupic sie na czymkolwiek, trudno myslec o gotowaniu. Dlatego przepisy takie jak ten sa dla mnie blogoslawienstwem. Szybkie, niewymagajace, a do tego smaczne.
Sa takie skladniki, ktore mam w domu prawie zawsze. Kuskus i krewetki zdecydowanie zaliczaja sie do tej grupy. Odkad odkrylam kumin, nigdy jeszcze nie zabraklo go na mojej polce z przyprawami. No i czosnek. Czosnek musi byc.
Wiec - na przekor zamieszkom - krewetki, ktore pachna oblednie, a smakuja jeszcze lepiej. Ostre, idealne dla milosnikow pikantnych smakow. Szybkie - dla tych, co w pospiechu. Proste, bo zycie jest wystarczajaco skomplikowane.

Krewetki z harissa i kuskusem
Skladniki:
(dla 2 osob)
-100 g kuskusu
- oliwa z oliwek do smazenia
- 200 ml bulionu z kurczaka
- 1 mala cebula, pokrojona w plasterki
- 2 zabki czosnku, przecisniete przez praske
- 1 lyzeczka mielonego kuminu
- 400 g posiekanych pomidorow z puszki
- 1-2 lyzeczki harissy
- 150 g surowych obranych krewetek
- garsc lisci kolendry

Kuskus umiescic w misce z 1 lyzeczka oliwy z oliwek, zalac wrzacym bulionem, przykryc i odstawic na 5 minut, by napecznial. Rozgrzac 1 lyzke oliwy na patelni, dodac cebule i czosnek, smazyc przez 1-2 minuty, az cebula zmieknie. Dodac kumin, smazyc przez minute, nastepnie dodac harisse i pomidory i smazyc, az mikstura troche zgestnieje. Przyprawic do smaku.
Dodac krewetki, wymieszac, smazyc przez 3 minuty. Podawac na kuskusie, udekorowane liscmi kolendry.

Photobucket

27 comments:

  1. Świetne danie. Ale zdjęcie z "dymkiem" rewelacja :-)

    ReplyDelete
  2. Świetenie udało Ci się uchwycić parę unoszącą się nad daniem. Bardzo apetyczne te krewetki.

    ReplyDelete
  3. Wow! Ale extra zdjęcie z efektami. :O
    Za dołem (kuskus) nie przepadam, ale z taką górą to i kuskus bym pożarła. ;)

    ReplyDelete
  4. Kumin i kolendra to podstawa. Takie krewetki to ja o kazdej porze moge jesc i do tego duzo zielonej kolendry, gdyby tylko jak ten kuskus i krewetki zawsze miec ja w domu.

    ReplyDelete
  5. kuskus, krewetki....mmmmmmm. A zdjęcie pierwsza klasa :-)

    ReplyDelete
  6. zdjęcie po prostu obłędne.
    cudownie uchwyciłaś parujące danie.
    a jakie! smakowite. i takie, które dla mnie
    jest wprost stworzone!

    ReplyDelete
  7. Pycha, zdjęcie rewelacyjne!

    ReplyDelete
  8. Rany, zdjęcie jest niesamowite.
    Nie jestem przekonana do krewetek ale wręcz do mnie przemawiają z tego zdjęcia :D

    ReplyDelete
  9. Przyjemnie ostro;-) Fajny jest ten "duszek" nad daniem;-)

    ReplyDelete
  10. Takie idealne danie, smakowite!

    ReplyDelete
  11. genialne zdjęcie. oj tak kumin i czosnek zawsze musi być w domu. mam nadzieję, że sytuacja na wyspach szybko się uspokoi;)

    buziaki

    ReplyDelete
  12. Fantastyczny pomysl na krewetki, ktore uwielbiam! Akurat mam w domu troche harissy wiec na pewno skorzystam z przepisu. A zdjecie po prostu rewelacja :)

    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  13. Uwielbiam kuskus:) Bardzo apetyczne danie:) Trzymam kciuki, że wszystko się szybko uspokoi! Uważaj na siebie!

    ReplyDelete
  14. Cudne i wielce apetyczne zdjęcie:) Takie danie z pewnością znajdzie się na moim talerzu! Ślinka cieknie...

    ReplyDelete
  15. Maggie, ta harissa i krewetki mnie urzekły! pyszności!

    ReplyDelete
  16. krewetki najlepsze w świecie..a co to ten hariss?

    ReplyDelete
  17. Podoba mi się twoje podejście: Proste, bo zycie jest wystarczająco skomplikowane:) idealne dla mnie, podobnie jak to danie:) lubię wszystko co ekspresowe:)

    ps. a ten wandalizm w Londynie, to faktycznie przykra sprawa:/

    ReplyDelete
  18. Malgosiu -> harissa to taka bardzo ostra pasta wytwarzana z chilli, czosnku i oliwy, popularna w kuchni arabskiej. Polecam serdecznie, choc jesli nie mialas dotad stycznosci z bardzo pikantnymi smakami, zalecam ostroznosc ;)

    ReplyDelete
  19. Świetne danie, takie jak lubię, proste i smaczne.
    Piękne zdjęcie

    ReplyDelete
  20. Trzymaj się. Wszystko musi być dobrze :*
    PS Zazdroszczę Ci mimo wszystko tego Londynu. Kocham to miasto.

    ReplyDelete
  21. Zdjęcie wyszło niesamowicie! Z resztą domyślam się, że danie także, już same składniki o tym świadczą :)

    ReplyDelete
  22. mniam wyglada rewelacyjnie.uwielbiam kuskus :)

    ReplyDelete