Ja postawilam na ten trzeci kierunek. Po ubieglorocznej wyprawie do Grecji jeszcze bardziej lubie tamtejsza kuchnie. Wiekszosc greckich potraw nie jest szczegolnie skomplikowana i nie wymaga ogromnych nakladow pracy, a jednak smakuje wybornie.
Te klopsiki sa wlasnie takie: banalnie proste w przygotowaniu, a tak smaczne, ze mozna je zajadac bez zadnych dodatkow, ot tak, prosto z miseczki. Delikatna w smaku, chuda wolowina nie potrzebuje wielu dodatkow - wystarczy sol, pieprz, troche swiezych lisci miety i szczypiorku. Klopsiki mozna grillowac w piekarniku, na tradycyjnym grillu albo na patelni grillowej. Podalam je z chlebkiem pita i czosnkowo-mieowym sosem, ale jesli wolicie, mozecie zaserwowac je z ryzem.
Przepis z ksiazki "Everyday Greek" wydawnictwa Paragon.
Greckie klopsiki
Skladniki:
(dla 4 osob)
- 450 g chudej mielonej wolowiny
- 1 srednia cebula
- 1 zabek czosnku, przecisniety przez praske
- 25 g bulki tartej
- 1 lyzka posiekanej swiezej miety
- 1 lyzka posiekanej natki pietruszki
- sol i pieprz
- 1 jajo, roztrzepane
- oliwa z oliwek do natluszczenia klopsikow
Mieso wlozyc do duzej miski. Zetrzec na tarce cebule i dodac do wolowiny wraz z czosnkiem, ziolami i bulka tarta. Dobrze doprawic sola i pieprzem, wymieszac rekami. Dodac jajko, wyrobic na zwarta mase.
Wilgotnymi dlonmi formowac z miesa niewielkie kuleczki (powinno wyjsc 16-20 klopsikow) i nadziac na 4 metalowe szpadki. Lekko natluscic klopsiki oliwa.
Smazyc na patelni grillowej lub grillowac (mozna w piekarniku) przez okolo 10-12 minut, az klopsiki sie zrumienia, obracajac od czasu do czasu i, jesli to konieczne, smarujac dodatkowa oliwa. Podawac z chlebkiem pita albo ryzem.
Przepis dodaje do akcji Klopsiki i pulpety II.
